Ile w końcu jest tych psów?

poniedziałek, Wrzesień 17, 2018 3 1

Na chwilę obecną mamy pięć psów. Ale gdy odchowywaliśmy szczeniaki od Buły wszystkich ogonów było jedenaście.
Powiem Wam szczerze, że za każdym razem jak kolejny maluch wyjeżdżał, mimo nadal wielkiego stada czułam, że coś się zmienia. Po wyprawieniu ostatniego szczeniaka do domu, najzwyczajniej w świecie dom był pusty.DSCN0195

Serio.

Mimo 4 psów będących w salonie dom opustoszał.
Pies w domu jest dla mnie czymś naturalnym, oczywistym. Całe swoje życie miałam psy, moje dzieciństwo to świat z psem. Pierwszym moim psem był jamnik, potem był basset, buldog angielski, buldog amerykański. Po ślubie kolejny buldog angielski, Anuk i Kruszyna – psy stajenne, w typie husky i kaukaza. Był moment, gdy odeszła nasza buldożka, że w domu nie mieszkał żaden pies. Bo jednak pies na zewnątrz to co innego i nie mogliśmy się odnaleźć. Pusty dom, bez merdania ogonem, witania od progu i szczekania był przygnębiający.
Na chwilę obecną mamy pięć psów. Pięć różnych temperamentów, potrzeb, wymagań i zapotrzebowań.

Gdy dostaję od Was maile z zapytaniem, jak to jest i jak to ogarnąć, odpowiedź jest chyba prosta – trzeba bardzo dobrze poznać swoje psy. Poznać ich charaktery, ich emocje i potrzeby. Każdy z moich psów jest inny. Dla Grahama ruch to wszystko, Bułka najbardziej kocha węszenie i ma słuch wybiórczy a Tiberius jak siedzi to nie szczeka, a „gadanie” jest jego pasją;]

DSCN0200

Równie ważny jest temat diety psów, muszę wiedzieć, że Pajda zje wszystko, dosłownie, wszystko co napotka, łącznie z tym że potrafi ukraść 200 g kawy majstrom i ją pochłonąć wraz z opakowaniem (tak więc jest pod specjalnym nadzorem, bo jej zaburzenia poczucia sytości są dla niej niebezpieczne);
Buła jak to beagle musi mieć jedzenie dokładnie wyliczone, bo beagle mają tendencję do zaokrąglania się. Graham i Tiberius z kolei mają tyle ruchu, że trzeba znaleźć balans między spalaniem a budulcem, by były szczupłe ale nie chude. Przy czym trudność dodatkowo polega na tym że Tiber to typ odkurzacza, a Graham to Tadek Niejadek. Kruszynka to z kolei 12 letnia seniorka, więc też zupełnie inne wymagania.
Przy takiej ilości psów nie da się wszystkich nakarmić tak samo. Niemniej jednak wszystkie moje psy są na diecie opartej na suchej karmie.

Dlaczego sucha karma?

Bo z mojej perspektywy jest najwygodniejsza. Mam za sobą epizody gotowania psom jak i również karmienie surowym mięsem. Żadna opcja nie sprawdza się tak dobrze, jak sucha karma. Gdy już trafimy na „tę” idealną karmę jest to rozwiązanie najwygodniejsze, najmniej absorbujące czasowo, nie wymagające od nas nakładu pracy.

DSCN0206
Ja zawsze powtarzam również, że sztab specjalistów policzył zapotrzebowanie psów na składniki odżywcze (więcej informacji na ten temat można przeczytać na stronie https://www.purina.pl/psy/beyond/dlaczego-beyond/zywienie

 i tak ułożył skład karmy pełnoporcjowej, by dostarczała składników energetycznych (z białka, tłuszczy i węglowodanów) oraz odżywczych (witaminy, mikroelementy itp.).

Aktualnie na topie u nas w domu jest dla „chłopaków” karma Beyond i sądząc po tym, jak się prezentowali na wystawie międzynarodowej, myślę, że zaprzyjaźnimy się z nią na dłużej.
Zawsze gdy wprowadzam jakąś nową karmę pamiętam, by niezależnie z którym moim psem mam do czynienia, robić to stopniowo.
Nikt nie lubi gwałtownych zmian!DSCN0203

A co jedzą Wasze psy? Też „psie chrupki”? Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach!

 

Wpis powstał przy współpracy z marką Purina
Fot. Robert Ziniewicz

 

podobne wpisy

Komentarze: 3
  • Marta Jermakowicz
    Wrzesień 17, 2018

    Moja też na chrupkach. Aktualnie po wielu testach różnych marek pozostajemy przy Joserze. Już za 5 dni dołączy druga sunia i tutaj też będą chrupki. Wygodnie i zbilansowanie – nie sztuką jest psu ugotować ryż i coś mięsnego do niego wrzucić. Sztuką jest tak dobrać składniki, żeby ta dieta była faktycznie odżywcza. No ale ludzie mają problemy, żeby swoją własną dietę ustalić tak, żeby niczego nie brakowało, a co dopiero psa. Ale jak słyszę, że niektórzy gotują kaszę i wrzucają w nią kość, na której właściwie nie ma mięsa i tylko tym się pies żywi to mi się serce kraja.. :(

  • Ola ka
    Wrzesień 17, 2018

    Ja posiadam 4 psy. Wszystkie znajdy ale Maniek 40 kilo, reszta po 10 w tym jedna seniorka. Wszystkie oprócz seniorki na suchej karmie – purizon single Meat. Wyglądają super i są zdrowe i nie mają kamienia na zębach. Nie wyobrażam sobie gotowania dla całej czworki czy bawienie się w puszki… Także u mnie bardzo podobnie do Twoich psiakow :)

  • Yunau
    Wrzesień 17, 2018

    Dla mnie dwa psy w domu to już był tłum. Po tym jak jeden z nich odszedł za tęczowy most, uznałam że jedna psina w zupełności mi wystarcza. Mimo że jest mała, ma w sobie takie zasoby miłości że nie potrzebuję już nic więcej.
    Co do karmy, osobiście kupuję mojej suni Carnilove. Paczka 12kg starcza jej na około pół roku (niestety nie pamiętam kiedy ją kupiłam więc mogę tylko powiedzieć na oko). Smakuje jej i nie zdarzyło jej się wybrzydzać. Od czasu do czasu zdarzy mi się jej dać coś „ludzkiego”, oczywiście po uprzednim sprawdzeniu czy jest to bezpieczne do zjedzenia przez psa. No i sunia jest wysterylizowana więc nie muszę się martwić o szczeniaki.

Dodaj komentarz