Miodem płynące dni

wtorek, Listopad 19, 2013 28 0

Dobrze mieć męża pszczelarza. Cieszę się że sam odkrył w sobie tę pasję, że gdzieś w środku drzemało jego pragnienie do tego by mieć pszczoly.
Uwielbiam kiedy do nich chodzi, lubię z oddali obserwowac jego skupienie, jego pewne i spokojne ruchy. Wtedy jest w innym świecie. Pszczoły go lubią a on lubi je.
Nikt się nie spodziewał takiego pierwszego miodobrania.
I takiego miodu. Własnego, prawdziwego w 100%. Idealnego.
Pozdrawiam jesiennie, nasze pszczoły już dawno nakarmione cukrem i „zazimowane”.
A Wy gotowi na zimę?

podobne wpisy

Komentarze: 28
  • Betsypetsy
    Listopad 19, 2013

    Jakie piękne zdjęcia i jaka fantastyczna pasja :)

  • Izabela
    Listopad 19, 2013

    jak się zimuje pszczoły?

    Nie zbliżam się do niczego, co może mnie udziabać, ale własny miodek kusi!
    isabelle

    • folkmyself
      Listopad 19, 2013

      Najpierw się je podkarmia cukrem a potem dociepla ul – zakłada słomiane maty i poduchę od góry. No i czeka na pierwszy wiosenny pierwszy oblot z nadzieją że przeżyły całe i zdrowe!

  • Ivrona
    Listopad 19, 2013

    yhmmmmmmmm :) aż ślinka cieknie :)

  • Danuta Schwedt
    Listopad 19, 2013

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

  • Danuta Schwedt
    Listopad 19, 2013

    Cudnie. Aż zapachniało na odległość :)))

  • mania
    Listopad 19, 2013

    Słodka zima Was czeka ;)

  • Emma
    Listopad 20, 2013

    zazdroszczę męża pszczelarza! Miód prezentuje się wyjątkowo apetycznie. A zdjęcia jakie śliczne!
    Uściski.

  • Nowiutki Rupieć
    Listopad 20, 2013

    Ah, ah, ah! Ahów zachwytu aż mi brak!

  • Renata Slusarska-Szczepanik
    Listopad 20, 2013

    Cudowne… mój Tato był pszczelarzem, prawie całe życie… Odszedł rok temu zostawiając te biedne pszczółki, poszły już do ludzi, bo nie jestem w stanie się nimi zająć. To bardzo ciężka praca. Ale z wielkim sentymentem patrzę na pszczelarzy, ule, cały ten sprzęt, bałagan…. uwielbiam zapach wosku, bzyczenie pszczół, no i miód…..
    Mam wiele pięknych wspomnień….

    Pozdrawiam serdecznie -/

  • bestyjeczka
    Listopad 20, 2013

    Miodu używam od święta – jakoś nie przepadam, moja mama by tylko chleb z miodem najchętniej jadła. Podziwiam zbiory i trzymam kciuki za całą pasiekę.

  • Unknown
    Listopad 20, 2013

    Pieknie miód wygląda, podoba mi sie też wózek :-) gdzie można sobie taki sprawić? Powiedz proszę. Agnieszka

    • folkmyself
      Listopad 20, 2013

      aktualnie w Polsce chyba nigdzie, jest firmy Baghera

    • Unknown
      Listopad 20, 2013

      Dzięki serdeczne, to oni robią samochody o których marzę :-) I już wiem gdzie je znajdę :-)

    • folkmyself
      Listopad 21, 2013

      Samochody cudne też ma Vilac – mó synek ma taki;] zreszta wózek to jego prezent urodzinowy, został schowany bo okazało się że fajniej niz go ciągać w tym wieku jest w nim stawać co było umiarkowanie bezpieczne…

    • Unknown
      Listopad 22, 2013

      Czyli młody VIP pełna gębą, że się wyrażę :-)

    • Unknown
      Listopad 22, 2013

      A propos bezpieczeństwa, jak po macierzyńskim wróciłam do pracy, w kuchni pracowej kubki z gorącym w środku,noże i inne niebezpieczne odsuwałam od krawędzi blatu, jak się okazało matka się nie bywa,tylko się jest.

    • folkmyself
      Listopad 22, 2013

      eee bez przesady, ja jestem zwolenniczką przekonania ze lepiej mieć mniej ale porządnych zabawek niz cały pokój tandetnego grającego plastiku

    • folkmyself
      Listopad 22, 2013

      Dobre! Podoba mi się;] hihi skrzywienie zostaje;]

    • Unknown
      Listopad 22, 2013

      Księżniczko, to o vipie było wyrazem uznania :-). Sama chyba sobie taka furę sprawię :-) Pozdrawiam

  • Anuszka
    Listopad 20, 2013

    Cud mjut!

  • Matka Czworokątna
    Listopad 21, 2013

    Księżniczko droga, a ten „mniód” to można od Ciebie kupić? Choć słoiczek????? Rany jak ja lubię takie „prawdziwne życie”.

    • folkmyself
      Listopad 21, 2013

      Kochana w tym roku nie, bo mamy tyle co sobie i starszyźnie plemiennej;] Ale zapraszam w przyszłym!

    • Kinderki. eu
      Czerwiec 15, 2014

      Wow jesteście fantastyczna rodzinką z pasją. CUDOWNE ZDJECIA I miodu zazdroszczę.

  • Nika
    Grudzień 1, 2013

    Miód na zimę jak znalazł. A jeszcze smaczniejszy jak z własnej pasieki. Podziwiam pasję i życzę smacznego.

  • MIRELLAJ
    Grudzień 4, 2013

    Witam księżniczkę na włościach ! Już jakiś czas temu zaczęłam podczytywać twoje blogowe wpisy . Postów napisałaś tyle , że nie dałabym rady, brakło by mi czasu pod każdym z nich napisać choć paru słów . Do napisania komentarza wybrałam więc najnowszy wpis. Kochana , podziwiam , podziwiam , podziwiam …zazdroszczę , podziwiam …itd. Tyle fachów , tyle zapału , chęci , miłości do stworzeń wszelakich w jednej osóbce to ja chyba jeszcze nie poznałam i nie jestem pewna czy taką drugą wogóle by znalazł . Gratuluję męża , który podziela twoja pasję i wspiera cię w twoich poczynaniach . Miodzio wygląda smakowicie . Pozdrawiam całą rodzinkę , uściski dla najmłodszego

  • Moja działka
    Styczeń 24, 2014

    Widzę ze pszczółki się bardzo napracowały,pozdrawiam.

Dodaj komentarz