sobota twórcza

sobota, Lipiec 4, 2009 1 1

Było twórczo a nawet bardzo twórczo. Prócz straganów twórców ludowych przebiegała bez zmian, no może prócz tego ze pracownią tkacką zawładnęły wizjonerki.
Każda z wizją, każda z koncepcją w głowie.
W mojej głowie siedzi domek, z okiennicami, otoczony kwiatami. Mam plan skończyć go do końca warsztatów. Ale ten domek będzie mój, taki wymyślony i od A do Z wytkany samodzielnie.
Błędy w nim są ale czyż nie na tym polega nauka?

5a

5b

5c

1 Komentarz
  • bobek
    Lipiec 5, 2009

    Paulinko, jestem pod ogromnym wrażeniem .Śliczna jest Twoja tkaninka .Czekam co dzień zaglądająć na Twój blog jak postępy przy drugiej. Czekam na widoczek domku.Przyznasz,że niteczki potrafią zawrócić w głowie. Dziś już mało kto chce by zawracały na całego.
    Troszkę tęsknię za tkaniem, więc tym bardziej z przyjemnością przyglądam się Twojej pracy :)

Dodaj komentarz