Kannelbullar

wtorek, Lipiec 14, 2009 2 0

Kannelbullar

kannelbullar 1

Ciasto

1 łyżka cukru
50 ml ciepłej wody
2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant

200 ml mleka
1 łyżka śmietany
100 g masła
4 szklanki maki
pół szklanki cukru
1/2 łyżeczki soli
łyżeczkę kardamonu

Nadziewanie

2 łyżki masła, roztopionego i ostudzonego
3 łyżki cukru
2 łyżeczki cynamonu – ja sypałam z torebki na oko;]

Smarowanie

1 jajko plus 1 łyżeczka wody
płatki migdałów

Wykonanie

W miseczce wymieszać łyżkę cukru, ciepłą wodę i drożdże.Odstawić na 10
minut aż zacznie rosnąć

W rondelku wymieszać mleko, śmietanę i masło. Podgrzać aż masło się roztopi.
Odstawić by ostygło. Wtedy połączyć z mieszaniną z drożdżami.

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i kardamon. Połączyć z mokrymi składnikami, zagnieść ciasto (można w maszynie do chleba zagnieść).Przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 1 h.

Piekarnik nagrzać do temp.175 stopni, termoobieg – ja mam elektryczny, w gazowym pewnie koło 200.

Dobrze podsypać mąką stolnicę!
Ciasto rozwałkować na prostokąt. Posmarować go masłem,
posypać cukrem i cynamonem. Zwinąć jak roladę. Pokroić Kawałki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem. Posmarować resztką
masła. Ostawić do wyrośnięcia na 30-60 minut (nie urosną zbyt wiele – ja pominęłam ten etap i tez było ok).

Przed wstawieniem do piekarnika posmarować z wierzchu jajkiem z wodą, posypać
migdałami. Piec ok. 20-25 minut, aż będą koloru ciemnozłotego.

Bułeczki są pyszne zwłaszcza ze szklanka zimnego mleka! Wychodzi ich całkiem sporo!

kannellbullar

podobne wpisy

Komentarze: 2
  • joanna
    Lipiec 17, 2009

    Dziewczyno! Jestes fantastyczna!!!
    Ja nie mając żadnych talentów – padam przed Tobą plackiem i z zachwytem ;))

    Fajnie, że pojawiasz się w komentarzach moich zaprzyjaźnionych blogów, to dzięki temu wpadłam TU :))

    A bułeczki upiekę…To chyba jednyna rzecz, którą potrafię – pieczenie…
    Pozdrawiam serdecznie i już czekam na kolejny Twój wpis :)

  • folkmyself
    Lipiec 17, 2009

    miło mi czytać takie ciepłe komentarze!
    zapraszam zatem częsciej!

Dodaj komentarz